Rozdział 3 Wyjaśnienia
**************
-Dobra to mów co się stało na tym treningu i jak się dowiedziałaś
ze masz siostrę-powiedział Naruto.
-Okej. Poszłam na trening z nie wiadomo mi osoba i tu się
dowiaduje po drodze ze ta osoba to nasz brat Kejt-Poczekala chwile żeby to ztrawil-Zbuforowales
to…
-T-tak-ledwo wyjąkał blondyn.
-Dobra to lecimy dalej, szliśmy do mojej prawdziwej wioski
bo mówił ze mój klan jest to znaczy był bardzo szanowany…
-Jak to był…-nie dokończył bo dostał po łbie.
-Nie przerywaj mi to się dowiesz!!! Okej to tak opowiem ci
naprawdę skąd pochodzę i moja historie. Pochodzę to znaczy pochodzimy z Wioski
Ukrytej w Lodzie. To tak 10 października to nasze urodziny i mamy podobna
historie, moja wioskę tez zaatakował demon
którego ja mam…-Nie dokończyła bo Naruto jej przerwał… znowu.
-Jak to ty masz demon… ilo ogoniastego… jak się nazywa…-Nie
dokończył bo przypomniał żeby jej nie przerywać i próbował ochronić się przed
kolejnym uderzeniem. Ale zamiast tego usłyszał jej miły chichot. Skołowany tym popatrzył
się na nią krzywo a ta zaczęła kontynuować.
-Okej teraz wiem ze mi już nie przerwiesz. To 10-ogoniasta
ale żeby mogła być moim demonem nasz ojciec musiał odciąć jej jeden, nazywa się
Skajres..-Na te słowa Kurama którego to nie obchodziło zaczął huczeć w głowie Naruto,
a on aby się za nią złapał. Hinata od razu zrozumiała o co chodzi i zaczęła się
skręcać ze śmiechu. W końcu Kurama wyskoczył z Naruto jako malutka wersja
liska, podszedł do Hinaty.
-Ej, mogła byś mi dać pogadać ze Skajres??-Spytał się Kurama.
-Jasne, jasne-Powiedziała a z niej wyszedł mały orzeł który
użyła techniki przemiany i wyglądała tak jak Kurama tylko ze jasno zielona.
-Dobra to my idziemy-Powiedział mały zielony lis i uciekli
do ogrodu przed domem.
-To na czym ja skończyłam…-powiedziała i zaczęła myśleć
gdzie skończyła.
-Ze wioskę zaatakował demon…-przypomniał jej Naruto
-A dzięki, w dzień naszych narodzin moi rodzice zginęli
ratować wioskę i mnie z rodzeństwem. Moja mama była 4 hokage twoi rodzice będą
o nich więcej wiedzieć. Ja zostałam tu przeniesiona żebym mnie chronić, a korra
i kejt zostali tam w wiosce. Na początku korra tez nie wiedziała ale jak miała
14 lat dowiedziała się od kejta ze ma siostrę. To na tyle a, i jeszcze jedno
tak naprawdę mam na nazwisko Kastijo.-Hinata zakończyła w końcu swoja opowieść.
-To naprawdę w ciągu jednego roku u ciebie tyle się zmieniło…
Ale skoro ty masz swój klan to kto jest głową rodziny.- spytał Naruto(jak
zwykle ciekawski).
-No u nas jest tak ze osoba która ma klątwę lodu jest głową
rodziny.-zakończyła Hinata.
-To kto ma te klątwę??.
-No i tu jest problem na razie u nikogo się on nie pokazała
wiec wiesz. Ale w tej sprawie mam wyruszyć jutro do krainy lodu i jeszcze po
kejta.-wytłumaczyła Hinata.
-A co on sam nie trafi-powiedział z lekkim śmiechem Naruto.
-No tu masz racje chociaż ma
problem z orientacja w terenie to jest wspaniałym strategiem
Nareszcie koniec prosze piszcie komentarze i polecajcie znajomym na całym
swiecie a i dawajcie jakies ciekawe opowiadania.
A dla was mam
jedna ciekawa autorke bloga o naruto i hinacie na studiach to jest: Soli-chan
2 komentarze:
Jak dla mnie blog jest ciekawy i nawet wciąga, przeczytałem już wszystkie notki i na pewno będę tu zaglądał. Jest kilka rzeczy które można zmienić lub poprawić... ale jestem pewien że z każdym następnym rozdziałem będzie lepiej. Pozdrawiam
dzieki a i mozesz pisac to co ci sie nie podoba bede bardzo wdzieczna
Prześlij komentarz